English:
Hi! Lately I don't have to much time because everybody wants everything right now and I don't know how to say no :/ Have to do something about it ;) So... today I will show You my projects which I made in 2009 while I was on internship in police station (!) heh I know! ;) Now when I'm looking at it I'm really pleased about my newest project, than I thought that I draw really well, but this characters have not too good proportions ;) Check this out :)
Polish:
No hej ;) Ostatnio u mnie tak jak u Karoliny z B-craft maluteńko czasu, a do zrobienia ogrom. Wszyscy chcą wszystko na już, a że ja z reguły nie potrafię odmówić to mam teraz ręce pełne roboty i zero czasu na sfotografowanie moich ostatnich uszytków.
Jednym z głównych zajęć jakimi się ostatnio zajmuję są ćwiczenia ręki czyli projektowanie na papierze. Po projektach piżam jakie już widzieliście stwierdziłam, że muszę popracować nad kreską i kolorem. Co z tego wyszło? Hmm no na razie nie jestem z siebie zadowolona. Tu pierwsze trzy w kolorze:
W sumie to nie byłam zadowolna do momentu aż nie wyciągnęłam swoich starych bazgroli z 2009 roku jak to byłam na stażu w kryminalnych (!) i z nudów łapałam za kartkę i ołówek czy długopis, to co było pod ręką. Wtedy byłam z nich zadowolona. Dziś jak je zobaczyłam to stwierdzam, że daleko im od doskonałości i zdecydowanie wolę moje aktualne prace ;)
Jednakże żeby Wam pokazać, że KAŻDY może nauczyć się rysować postanowiłam wystawić je na światło dzienne i pokazać co 5lat temu siedziało mi w głowie ;)
Tak więc proszę się nie śmiać! No przynajmniej nie głośno ;)
No tak... wiem nie są za dobre :D Ale sentyment został, teraz ćwiczę rysowanie postaci, zakupiłam kredki akwarelowe i próbuję się w kolorze pierwsze próby widzieliście, co o nich myślicie? Wydaje mi się że lepiej by wyglądały kontury ciemno szare, nie odbijałyby się tak jak te czarne. Co jakiś czas będę Wam pokazywać jakie robię postępy, no i muszę znaleźć chwilę i sfotografować uszytki :)
BTW. Przypominam o CANDY i serdecznie na nie zapraszam :)











Projekty przy każdej odsłonie coraz lepsze :) Ja też zakupiłam kredki akwarelowe, jednak zupełnie w innym celu, ale na razie szaaa :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Z chęcią zobaczę w jakim celu je nabyłaś ^^
UsuńWidzę, ze lubiłaś asymetrię;) Obecne projekty o niebo lepsze. A kredki akwarelowe to cudo, najlepszy wybór, będzie Ci się nimi świetnie rysowało, a nawet malowało. Co tylko chcesz;)
OdpowiedzUsuńLubiłam i teraz też lubię :) Dziękuję Ci bardzo :) Na razie z tymi kredkami raczkuję, ale ogólnie jestem zadowolona :)
UsuńRysować nie potrafię, ani trochę :-(. Ale postęp kiedyś, a dzisiaj widzę, podziwiam i zazdroszczę :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Najlepsze było moje zdziwienie jak zobaczyłam, że te stare projekty wcale nie są tak dobre jak je zapamiętałam ;)
UsuńNie ma się co śmiać, widać postęp i "dojrzewanie" prac, a to fajne. Kredki akwarelowe to ponoć fantastyczna sprawa - używałaś ich już z wodą? Jak je oceniasz?
OdpowiedzUsuńTo chyba moja ręka dojrzała, bo w ciągu tych 5-ciu lat wcale nie rysowałam, więc postęp sam się zrobił :D Te projekty to właśnie kredka rozmyta wodą. Jak na razie jestem z nich zadowolona, ale szkoda że nie da rady mieszać kolorów, trzeba zainwestować w więcej barw (ja na swoje już czekam ;). Na pewno wygodniej się "maluje" tymi kredkami niż farbami :) Ogólny efekt gorszy niż farbą, ale lepszy niż kredką :)
UsuńCiekawe, pooglądałam sobie na youtube jak się "maluje" i jestem zafascynowana.
UsuńMi brakuje trochę tego mieszania kolorów, ale ogólnie polecam, bo są na prawdę wygodne w użyciu :)
Usuńo nie moja droga - ja jestem przykładem na to że nie każdy może się nauczyć tak ładnie rysować :-(
OdpowiedzUsuńOj może jesteś z tych, którzy potrzebują więcej czasu w to włożyć, ale na pewno byś się w końcu nauczyła :)
Usuń