Hello :) Today I will show You my way to narrow jeans. I've looked on internet how to do that, but only way I found was to narrow them on the not stitched side. Mine didn't want to cooperate when I've done that. So I had to find a way to make it right.
First off all we have to mark when we want them to be narrower. We can do that by checking them with pants that fits or by trying them on ourself and marking with a pin.
On the stitched side we have unstitch one thread and start sewing in place where we left another one stitch. Oh my Gosh how embroiled :D
We have to sew from pin to pin on both sides. Then cut off whats left and secure stitches with overlock or zigzag.Do the same thing with another pantleg.
Down there You have pictures which shows every step. I know that my english is not perfect, I'm using dictionary when I write new posts but I hope that You've understood me :)
Polish:
Witajcie :) Dzisiaj tak tutorialowo. W końcu wzięłam się za torbę wypchaną spodniami do przerobienia ;) Większość poszła gładko, ale z jednymi się namęczyłam. Kupiłam kiedyś w sh dzwony abercrombie&fitch, w pasie i udach były dobre, ale wiadomo tych poszerzanych nogawek trzeba było się pozbyć ;)
Długo nie wiedziałam jak to ugryźć, a próbowałam z każdej strony. Szukałam trochę na necie, ale wszędzie pisali żeby zwężać po nieostębnowanej stronie, czego ja nie mogłam zrobić, ponieważ wtedy nogawki się dziwnie skręcały do środka, a po nałożeniu robiły się fałdy na kolanach. Innym sposobem było całkowite sprucie wewnętrznej strony, ale to było mi zbędne ponieważ na górze dobrze leżały.
W końcu wpadłam na pomysł, którym chcę się z Wami podzielić :) Efekty końcowy ma być taki:
Albo nałożyć je na siebie lewą stroną i poprzypinać szpilkami przy ciele.
Od razu Wam mówię żebyście wbijali szpilki główką do dołu, bo ja zrobiłam na odwrót i przy ściąganiu strasznie się pokułam ;(
No i teraz pojawił się problem, ponieważ wewnętrzny szew jest ostębnowany, więc jak to wyminąć? Ja wpadłam na taki pomysł:
W miejscu gdzie nasz szew ma się łączyć z już istniejącym, wypruwamy odcinek ok 5cm, ale tylko z jednego stębnowania, w ten sposób:
Tak żeby szew łączący dalej był na swoim miejscu.
Teraz musimy zszyć spodnie w miejscach wcześniej zaznaczonych, czyli szyjemy od szpilki do szpilki. Przy szwie wewnętrznym szycie zaczynamy od miejsca gdzie znajduje się zostawiony przez nas szew łączący.
I przeszywamy do dołu.
Drugą stronę też, tylko tym razem nie mamy problemu ze starą stębnówką :)
Teraz musimy pozbyć się nadmiaru nogawek i zabezpieczyć krawędzie. Ja to zrobiłam overlockiem, ale można też przeszyć krawędzie zygzakiem.
Oczywiście to samo musimy zrobić z drugą nogawką.
Jak mi wyszło połączenie ze stębnowaniem? O tak:
Myślę że nie wygląda najgorzej ;)
Jeżeli tak jak ja chcesz tylko zwęzić, bez skracania, trzeba zabezpieczyć szwy na dole nogawki, ja to robię poprzez zaryglowanie zapasów.
Nici które wystają zawijam w środek:
Składam szew do tyłu:
I rygluje :)
Może ktoś ma jakiś inny sposób na poradzenie sobie ze szwem ostębnowanym?
Ja jakoś z tego wybrnęłam i podobają mi się efekty :)
A na koniec przedstawię Wam mojego pomocnika :) Oto Bumbala :)
xoxo
Vayle






cześć, świetna notka, też sobie czasem szyję :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam www.mkujawska.blogspot.com
Dobry sposób, zawsze zwężałam właśnie tę stronę, która nie była stębnowana po prostu. Mam jakieś opory przed przypinaniem szpilek na żywym organizmie - bałabym się, że po uszyciu stopa mi się nie zmieści...jakoś :P
OdpowiedzUsuńNo właśnie ja też, ale te spodnie bardzo brzydko się układały jak zwęziłam tylko z jednej, więc trzeba było kombinować ;) a stopa dała radę :D
UsuńZrobiłam wg tutorial'a i wyszło świetnie. Dziękuję i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo, że mogłam pomóc :) Pozdrawiam :)
UsuńSpoko wyszło :) trochę inaczej, niż u mnie, ale efekt zadowalający :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA według mnie nie powinno się tak tego robić. Nie lepiej by było zwężać tylko od strony w której nie ma tego brązowego stębnowania, czyli od wewnętrznej strony nogawki? Wtedy ta ładnie ostębnowana została by bez zmian, a to wyglądałoby o wiele estetyczniej.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie byłoby estetyczniej, ale nie zawsze da się zwęzić tylko po jednej stronie. Ja próbowałam najpierw tylko z tej niestębnowanej strony zwęzić, ale wtedy nogawki skręcały się do wewnątrz tworząc w kolanie takie jakby fałdki z zawiniętego materiału. Jak spodnie są mocno poszerzane to zwężanie z jednej strony niestety nie zdaje egzaminu.
UsuńMyślę, że niestety trzeba z obu stron zwężać, tak jak piszesz Vayle bo będą się skręcały nogawki :)
Usuńczasami jest tak ze z jednej stony sa poszerzane wiec można zwezic jedna a ostebnowana zostawić ale jak sa mocno rozszerzane to lepiej z obu stron bo tak jak dziewvzyny pisza nogawki będą skrecaly się . ja bym co mogla zrobić to jeśli się ma bardzo podobne nici to doszyć stebnowke do końca .pozdrawiam i zapraszma do siebie :)
UsuńTaki pomocnik to wiadomo - BEZCENNY ;)
OdpowiedzUsuńOj tak ;) Gdyby tylko był taki pomocny jak jest bezcenny :D
Usuńto jest coś, co na pewno się przyda :)
OdpowiedzUsuńSuper,jutro sie biore do roboty:)Pozdrawiam.Ewa
OdpowiedzUsuńU ciebie wygląda wszystko łatwo a w moich spodniach schody zaczęły się właśnie przy wewnętrznym szwie: niby z wierzchu wygląda tak samo ale wewnątrz był inny i się pogubiłam :-\ musiałam robić na oko i teraz dziwnie wyglądają nogawki przy kolanach :-\
OdpowiedzUsuńCiekawy tutorial, ja niedawno zrobiłem grafikę na spodniach i dodatkowo zwężyłem nogawki, lecz na gruby materiał jeans'owy farba akrylowa nie specjalnie się nadaje z tego względu że pęka, poszukuję teraz czegoś bardziej elastycznego próbowałem spray wysokiej jakości ale też nie daje dobrego efektu. Może ktoś z was zna farbę o bardziej elastycznej strukturze nadającej się do wykonywania nadróków. Przy okazji zapraszam na swoją stronę: http://ernestochene.nstrefa.pl/wrangler-custom/
OdpowiedzUsuńMożna tam obejrzeć efekt przeróbki spodni. Pzdr. Esto