6 września 2013

Alexander Wang na bezsenność

00:30 i już zaczynam ziewać...coś nowego. Ostatnio cierpię na bezsenność, 2AM a ja z musu idę do łóżka. Dłużej siedzieć nie będę bo przecież później człowiek śpi pół dnia. Podobno ludzie dzielą się na ranne ptaszki i nocne marki. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy. Tak przeglądam internet, w sumie nic się już na nim nie dzieje o tej godzinie, ale znalazłam całkiem fajny filmik. Spójrzcie jaką moc mają ciuchy :D


xoxo
Vayle

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję ślicznie za każdy komentarz :)