English:
Hi! Today about beautician made for sew along challenge with You can find here, and phone case made for my grandmother for grandmother's day. Tomorrow my first day as an intern, I'm little bit scared and I think I won't go to sleep too soon today ;) I will write my feeling after few days on internship :)
Polish:
Witajcie! :) Dziś o kolejnym wyzwaniu, które miało być zrealizowane do końca stycznia, a jak widzicie nie zostało :D Oraz o sprezentowanej robótce z okazji Dnia Babci.
Oba te przedmioty to swego rodzaju ubranka, tyle że nie dla ludzi, a dla przedmiotów ;)
Pierwsze z nich to nowe szaty dla moich kosmetyków czyli kosmetyczka :) uszyta na styczniowe sew along Szczecińskiej grupy szyciowej. Tutorial na stworzenie takiej znajdziecie TU. Bardzo fajnie się szyje, ja do swojej dodałam ocieplinę którą przepikowałam w miejscach styku kwadracików. A tak się prezentuje:
Drugi ciuszek to etui na telefon, które podarowałam Babci z okazji jej święta. Również posiada w środku ocieplinę. Udekorowałam je trochę kryształkami wygranymi w candy Moniki, choć ten podłużny został w końcu odpruty, bo ciągnął trochę zapięcie.
To takie moje małe usztyki. Od przyszłego tygodnia postaram się napisać o moich doświadczeniach podczas pierwszych dni stażu, już się trochę denerwuję i pewnie dziś nie usnę za szybko ;)
xoxo
Vayle
Stay in touch
Facebook page
Popular Posts
Site Categories
Blog Archive
Recomended sites
Obsługiwane przez usługę Blogger.





Świetne "uszytki" - ładnie i praktycznie. Patchworki na kosmetyczce sama szyłaś, czy to taka tkanina? :)
OdpowiedzUsuńTo taka tkanina, patchwork'u jeszcze nie próbowałam :) Dziękuję :)
UsuńPięknie wyszło :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńŚliczne oba uszytki. Bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńDzięki Adela :)
UsuńObydwie uszytki mi się bardzo podobają :) Ja też bym chyba nie zasnęła, gdybym miała iść do takiej pracy :) Powodzenia jutro!
OdpowiedzUsuńA ja jednak zasnęłam :D Co do dzisiaj to możecie poczytać na moim fanpage'u pierwsze wrażenia i wskazówki :) a i dziękuję :)
UsuńAle ekstra kosmetyczkowa walizeczka.I jak pięknie zamek wszyty, równiuteńko jak od linijki.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :) To zasługa bardziej stopki niż moja ;)
UsuńKosmetyczka walizeczka super! Etui też, ale dla mnie etui na telefon się nie sprawdza..mój tel. jest w ciągłym ruchu! :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Babcia chciała etui na wyjście żeby telefon nie latał po torebce :D
UsuńKosmetyczką mnie zaskoczyłaś, bo myślałam,że to duża torba np sportowa:) a nad etui i ja się zastanawiam, jakiś by się przydał:)
OdpowiedzUsuńObie rzeczy bardzo fajne:)
W sumie na zdjęciach tak wygląda :D ale w rzeczywistości ma 25x16cm więc nie taka duża ;) Dziękuję! :)
UsuńKosmetyczka REWELACJA!!! Ja też myślałam że to torba :)
OdpowiedzUsuńNo wiecie co...kosmetyki muszą się gdzieś zmieścić :D :D Dziękuję pięknie! :)
Usuńkosmetyczka jest przecudna ;*
OdpowiedzUsuńDzięki Olu :)
Usuńcudna kosmetyczka !
OdpowiedzUsuńSuper ta kosmetyczka,pojemna, może być na dłuższa podróż:))
OdpowiedzUsuńDziękuję! Właśnie taką pojemną chciałam, bo mi się kosmetyki nie mieszczą :D
UsuńPiękna kosmetyczka :) wzięłabym nawet różową :)
OdpowiedzUsuń