19 stycznia 2014

Czarna jak węgiel, malowana akrylami

English:

Hi guys :) I was inspired by FirANNA and decided to show You my drawing from studies. I made that in 2008-2010. I know...they aren't too good but I'm proud of it becouse it's all by me :) My painting was even worst than drawnings :D  I made this photos with my new camera Nikon l820, it's so awesome! I love it! :) Down there are some of my pictures taken at home becouse it's so cold outside and I didn't wanna go there ;)


Polish:

Witajcie :) Zainspirowana postem FirANNY postanowiłam odkurzyć swoją starą teczkę z bazgrołami i pokazać Wam efekty moich zmagań z węglem i farbami :)


foto by Ewelina K.



Wszystko powstało w latach 2008-2010 jak jeszcze uczęszczałam na studia. Poszłam na nie jako kompletny laik z rysunku i nie powiem podszkoliłam swoje umiejętności, ale na pewno nie na tyle na ile bym chciała. Rysunki bardzo amatorskie i nie ma się czym chwalić, ale jak już tak leżą to niech czasem ktoś na nie zerknie ;)







Z malarstwem szło mi jeszcze gorzej...







Wiem, wiem...z czym do ludzi :D Ale jakie by nie były jestem z nich dumna, bo są tylko moje :)


I jeszcze moja praca na psychofizjologie widzenia, która dalej wisi na ścianie - gitara z paczek po marlboro :)



Zdjęcia robione moim nowym dzieckiem :) Nikon l820




Zakochałam się w nim w chwili gdy go rozpakowałam i teraz rzadko kiedy się z nim rozstaję ;) Chciałam poklikać kilka zdjęć natury, ale jak tylko wystawiłam nos na zewnątrz zrezygnowałam z tego pomysłu :D No cóż, jestem strasznie ciepłolubna :D Przynajmniej moja modelka z chęcią pozowała :)




To tyle mojego chwalenia się :D Teraz pora na szykowanie prezentu dla babci :)  A co Wy dajecie swoim? :)


xoxo
Vayle


20 komentarzy:

  1. No masz ci los;)Jedni maja tyle talentów,a inni żadnego;))
    Kochana ja sie na sztuce nie znam,ale Twoje rysunki są obłędne!Powinnaś wrócić do tej dziedziny i chwalić nam się tutaj;))
    Fajne sobie dziecko sprawiłaś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Już dawno nie rysowałam, musiałabym sobie co nie co przypomnieć ;)

      Usuń
  2. amatorsko czy nie to malujesz o niebo lepiej ode mnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam Twoich prac, więc się nie wypowiadam, ale bardzo dziękuję ;)

      Usuń
  3. Rysunki pierwsza klasa! Rozumiem, że nowy aparat spełnia oczekiwania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj spełnia :) Uwielbiam go! Dziękuję :)

      Usuń
  4. Wspaniałe rysunki! Moje się chowają :) Miło, że zainspirował Cię mój post :) Gratuluję nowego nabytku. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, ale Twoje też są bardzo dobre :)

      Usuń
  5. No proszę, czy każda z nas ma jakieś rysunki ukryte w szafie :-) Chyba to kwestia wrodzonej kreatywności i wiele z nas zajmowało się różnego rodzaju rękodziełem/sztuką kiedyś w jakimś okresie życia. Według mnie rysunki i malunki są bardzo fajne. Gitara z paczek po marlboro też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi po prostu nie chce się wierzyć, że można NAUCZYć się rysować! zawsze myślałam, że to kwestia zdolności, które się ma albo nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem zdania, że wszystkiego można się nauczyć tylko jednym idzie lepiej, a drugim gorzej :)

      Usuń
  7. Są piękne więc chwal się nimi jak najczęściej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opisałaś je jako amatorskie. Tymczasem ja mam wrażenie, że są genialne i, serio, ja bym takich nie stworzyła;) Uroczy kotek na końcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :) Myślę, że trochę wprawy i dałabyś radę :)

      Usuń
  9. Ekhm... ja chyba jednak nie mialabym sie czym pochwalic. Moze co najwyzej prostymi projektami sukienek dla mojego dziecka. Rysowanie w ogole mnie nie pociaga, nie lubie rysowac, bo denerwuje mnie to, ze nie potrafie oddac tego co mam przed oczami lub jedynie w glowie na papierze. Moj maz, ktory swietnie rysuje tez twierdzi, ze kazdy moze sie nauczyc rysowac, ale zeby sie czegos nauczyc trzeba przede wszystkim chciec, a ja w tym wypadku bardzo szybko sie zniechecam :/ Dlatego podziwiam Cie, ze pomimo iz bylas laikiem zapisalas sie na takie studia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja mimo wcześniejszej nieznajomości podstaw rysunku lubiłam zawsze bazgrać po kartkach, więc dla mnie nauka była bardzo przyjemna :) Pochwal się projektami sukienek! Z chęcią je zobaczę :)

      Usuń

Dziękuję ślicznie za każdy komentarz :)