English:
Hi! Today I will show You something necessary to my healthy lifestyle plan ;) Tracksuits! Since I remember I was athletic. Unfortunately, over the last 5-6y.o. I stopped workouts, so I decided to change it and get back into shape from years ago :) Effects of course I will show as soon as I will have what to show: D Pattern made by me.
Polish:
Hej! :) Jeszcze Wam o tym nie mówiłam, ale od około miesiąca zmieniam
powoli swoje nawyki żywieniowe i regularnie ćwiczę!
Od kiedy pamiętam byłam wysportowana. W
życiu przerobiłam już akrobatykę, taniec w różnych wydaniach (certyfikat
z towarzyskiego jest ;)), trochę aikido i karate, a do tego w każdych
etapach mojej szkolnej wędrówki zawody w bieganiu :) Ahh to były czasy.
Niestety
przez ostatnie 5-6lat totalnie się zapuściłam, więc postanowiłam to
zmienić i wrócić do formy sprzed lat :) Efekty oczywiście pokażę jak
tylko będzie co pokazać :D
Ale się rozpisałam....nie o tym miał być post ;)
Jak zaczęłam ćwiczyć to pojawił się problem w czym? Zwykłe dresy nie wygodne, bluzy żadnej nie ma, no to trzeba uszyć! No i powstało to:
Uszyte według własnego wykroju, nie wiem jeszcze jak się sprawdza przy ćwiczeniach, bo teraz tak ciepło się zrobiło, że półnaga ćwiczę :D
Zdjęcia robiłam na szybko, nawet bardzo, więc przepraszam za jakość.
Przy okazji przypominam o CANDY, macie jeszcze 2 tygodnie żeby wziąć w nim udział :) Buźka!









Superekstra :) Ogólnie nie lubię dresów i różnych takich, wysportowana też nie jestem (niestety), ale Twoje naprawdę mi się podobają - super krój i świetnie w nich wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńW taką pogodę też ćwiczę półnaga, ale to też nie jest dobre rozwiązanie, bo pływam po macie, bo pot nie ma gdzie wsiąkać... Nie wspomnę też o różnych farfoclach z podłogi, które się wtedy namiętnie do mnie przyklejają :P Bardzo podobają mi się kolory Twojego dresu - taka pszczółka. Kojarzy mi się też z kostiumem Lary z TR Underground :)
OdpowiedzUsuńSprawdziłam kostium Lary, rzeczywiście są podobne :) W taką pogodę człowiek dwa razy bardziej się poci :D
UsuńŚwietny masz ten dres :) Widzisz, ja też ostatnio stwierdziłam, że brakuje mi na stanie odzieży do ćwiczeń - teraz na to ciepełko przydałyby się krótkie spodenki ;) ale długie drechy też chętnie przyjmę w swojej szafie :)
OdpowiedzUsuńJa na spodenki wykrój już zrobiłam, nawet jedne mam skrojone, a w planach kilka sztuk ;)
UsuńŚliczny jest ten dres - bardzo ładnie w nim wyglądasz :) Krój i kolorki bardzo Tobie pasują :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :)
dresik jest baaardzo w moim guście :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko :)
Mogę Ci uszyć podobny :) Pozdrawiam! :)
UsuńDresik pierwsza klasa! Trzymam kciuki:) Ja też właśnie mam postanowienie nabrać formy, może schudnąć troszkę, itp. i mam nadzieję, że wytrwam:)
OdpowiedzUsuńNa pewno dasz radę! Najważniejsze żeby się nie poddawać :) Dziękuję i również trzymam kciuki :)
Usuń